|

Wasze hity

  1. Palm Springs
  2. Sound of Metal
  3. Niepamięć
  4. 7 psychopatów
  5. Na rauszu
  6. Śniegu już nigdy nie b...
  7. Cruella
  8. Geniusze
  9. Ciche miejsce 2
  10. Nomadland
KEI

Kina są znów otwarte !

Po przerwie związanej z pandemią kina były zamknięte od 20 marca do 21 maja 2021. Od 21 maja niemal wszystkie kina studyjne oraz sieć Helios są znów otwarte. Sieci Cinema City oraz Multikino otworzyły swoje kina 28 Maja.

Rezerwat

Preserve
Reżyseria: Łukasz Palkowski

Repertuar filmu "Rezerwat" w Krakowie

Brak repertuaru dla filmu "Rezerwat" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Rezerwat
Tytuł oryginalny: Preserve
Czas trwania: 100 min.
Produkcja: Polska , 2007
Premiera: 11 stycznia 2008

Reżyseria: Łukasz Palkowski
Obsada: Marcin Kwaśny, Sonia Bohosiewicz, Grzegorz Palkowski

Fotograf Marcin Wilczyński, po rozstaniu z dziewczyną, wprowadza
się do podupadłej kamienicy na Pradze. Właściciel budynku zleca
mu wykonanie serii zdjęć ilustrujących fatalny stan posesji. Marcin, fotografując sąsiadów i okolice kamienicy, odkrywa zupełnie nowy świat, który stopniowo zaczyna go fascynować. Zauroczony sąsiadką - zmysłową fryzjerką Hanką B., trafia na czarną listę zamieszkującego u niej porywczego kryminalisty Ryśka. Marcin doświadcza też specyficznych dowodów sympatii ze
strony pewnego rudego łobuza. Chłopak najpierw tłucze mu szyby i lustra, a potem
kradnie aparat fotograficzny. Jednak to dopiero początek serii zdarzeń, które zmienią życie Marcina, przysparzając mu nowych przyjaciół i wrogów.



Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 2581 razy. | Oceń film

Trailer filmu: Rezerwat

Wasze opinie

rennnn 18. sierpnia 2008, 8:32

najlepszy polski film ostatnich lat (obok placu zbawiciela)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!

shekla 13. sierpnia 2008, 22:07

Świetne kino. Niby banalne i proste, ale tak naprawdę mające sens. Rewelacyje zdjęcia i aktorzy, łatwo wyczuwalny, specyficzny klimat. Zdecydowanie polecam!

MULATTO 29. marca 2008, 3:33

Historia opowiada o trójce pozornie niezwiązanych ze sobąosób. Ich niejednoznaczne postawy i wybory zaowocują zderzeniem trzechodmiennych światów: młodego fotografa Marcina Wilczyńskiego, rudego chłopca orazfryzjerki Hanki B. Każde z nich będzie musiało dokonać świadomego wyboru: zejśćczy pozostać na ścieżce do nowego życia, walczyć czy podporządkować się temu,co przynosi los? Będą musieli odpowiedzieć sobie na pytania, nad którymi do tejpory się nie zastanawiali: co to jest moralność, lojalność, przyjaźń?
W Rezerwacie pierwszy raz od dłuższego czasu oglądamypełnokrwiste postacie. Żywi ludzie zamiast przechadzających się po ekraniefantomów, będących nośnikami postaw czy idei. Nieszczęśliwa Hanka, staryfotograf pasjonat, kioskarka, czy chór pijaczków – wszyscy oni opowiadają namswoją historię, wzruszają i śmieszą, nie musząc odpowiadać na żadne"zapotrzebowanie". Odpowiadają wyłącznie za siebie. Nikt tu nam niewciska kitu. Baśniowość miesza się z realnością, nie ma w tym żadnegopęknięcia. Polecam jak najbardziej!!!

Anika 25. marca 2008, 15:52

Podwójna ciągła linia w scenie końcowej jako symbol.Gratulacje!

Anika . gg:12569884 25. marca 2008, 15:43

Będę broniła tego filmu.Właśnie,że ciekawa fabuła,zaskakujące zwroty akcji,fantastyczna Sonia("czydzieści czy ",palce lizać!),a mający w sobie jakieś ciepło, jakby wszystko działo się w pewne słoneczne, sierpniowe popołudnie ...chce się tam na chwilę wpaść...

katarzynap 14. marca 2008, 13:30

Bardzo dobry polski film, prawdziwy i autentyczny bez tego wynaturzonego high-life polskich 'komedii romantycznych'. Sonia Bohasiewicz po prostu rewelacyjna. Polecam wywiad w ostatnim 'Zwierciadle' - wreszcie młoda aktorka z charakterem. Polecam!

Iza 12. marca 2008, 15:03

Hmmm, generalnie łatwy, przyjemny, troszkę nudnawy, miejscami polukrowany...czasem reżyserowi udało się uchwycić trochę prawdziwej Pragi głównie dzięki "naturszczykom" grającym w filmie. Nie mogłam się jednak oprzeć wrażeniu, że oglądam film ogładzony i o historii mało wciągającej......

zomo 10. marca 2008, 18:17

Duży plus tego filmu to bardzo dobre, klimatyczne zdjęcia. Ale cóż z tego jak od samego początku przytłaczają: sztuczne fatalne, dialogi, beznadziejna fabuła (film zrobiony w formule dokumentu opowiada moralizatorską na siłę bajkę dla młodzieży), niedoróbki w szczegółach (chłopak najpierw lekko kuśtyka po wyjściu ze szpitala, a potem nagle ma gips na całej nodze, albo scena w której bohater robi jedno jedyne zdjęcie, a potem ono się pojawia w dwóch wersjach itp). Poza tym nie wiem, co to ma za rzeczywistość pokazywać - ni to żulerskie życie ni to PRL. Nie podobał mi się ten film.

olineo 9. marca 2008, 11:54

fantastyczne zdjęcia :-) choćby dlatego warto zobaczyć. miła odmiana na tle brudnych polskich filmów gdzie nigdy nie świeci słońce.

Wychowany na Pradze 20. lutego 2008, 15:19

Kompletne dno. Kilku popaprańcow znalazło pretekst do pochwalenia się, że znają brzydkie wyrazy. Gdy mieszkałem na ul. Konopackiej i chodziłem do drugiej klasy szkoły podstawowej też śmieszyły mnie prymitywne dowcipy – ważne było, żeby był w nich jakiś wierszyk z nieprzyzwoitym słowem – co najmniej "dupa". W trzeciej klasie już mnie to nie bawiło. Szkoda, że dzisiaj sztukę filmową uprawiają przedszkolaki, a jako podstawowego środka wyrazu używają słów, których znaczenie jest im obce. A jak było na Pradze, to wystarczy przypomnieć "Wiecha". Wulgaryzmy owszem były, ale nie wszystkie można było używać w stosunku do dzieci lub w obecności kobiet. Najładniejsze "wiązanki z (bazaru) Różyckiego" to była prawdziwa poezja. "Wyraz" musiał być użyty w otoczce, w której pełnił rolę przyprawy "pieprzu", ale ważna była "cała potrawa". Ten film już na podstawie reklamowek można ocenić wyłącznie jako "dno"! Dno szlatu publicznego, w którym za świerdzącą kasę kąpią się autorzy, aktorzy, a reżyser jest tak ufajdany, że nie można ocenić jego wzrostu, tuszy, gdzie ma głowę, a gdzie dupę i zapewne dlatego jest "nieznany". I oby takim pozostał do końca swych zafajdanycvh dni. Chyba pomóc mu może tylko czyściec – gdy ktoś z litości potraktuje go moczem.

andrzej 19. lutego 2008, 23:36

To jest film o fenomenie prawa naturalnego. Ludzie sztucznie wykreowani na "awangardę" i adwokaci niczego nie zrozumieją. Pierwszy raz zobaczyłem film w którym nie zastosowano żadnej słownej cenzury, ale ta "pornografia" jest nawet podniecająca.

46 16. lutego 2008, 10:34

Marnota.Co za patos?! Gdzie wspołcześni menele mają jakieś zasady?!Pan Dziurman wstydziłby się grać w takim filmie.Szkoda kasy.

TGK 12. lutego 2008, 15:55

Taka jest prawdziwa rzeczywistość Polaków i Warszawiaków. Jeszcze na takich dzielnicach jak Praga pozostały stare zasady, honor i klimat.

Artur 7. lutego 2008, 20:38

SUPER prawie czułem, ze tam jestem. Świetny debiut

Hara_JuQ 1. lutego 2008, 18:58

aha zapomnialam dodac, ze glowny bohater ma cos z Eddiego Veddera:D

Hara_JuQ 31. stycznia 2008, 1:35

Ah,,,piekny film ! smieszny i wzruszajacy.. no i ta Praga! naprawde uwazam ze to jeden z najlepszych filmow polskich w tym roku .

Magda 27. stycznia 2008, 15:16

ładny, symaptyczny, troche wzruszjacy film z klimatem, miło się po nim wychodzi z kina, przypominał mi trochę serial "Wiedźmy"

szu 23. stycznia 2008, 23:08

wspaniały

md 22. stycznia 2008, 19:52

Dno, nie film. Prymitywny.Skierowany dla amatorów mongolskiej kinematografii. Co się wam w nim podoba?

Grażyna 22 20. stycznia 2008, 13:53

powiem Wam czemu piszecie ze ten film jest pokazany jako rzeczywistosc???az tak zle nie ma !a zwroccie uwage ze jesli przeczyta to jakis obcokrajowiec to co pomysli o naszym kraju??"jaka ta Polska musi byc?"
film ogolnie wporzadku i mozna sie posmiac do czasu......ale urok tego filmu polegal na tym ze przeklinali i to bylo najsmieszniejsze,sami polacy daja sobie plakietke prostaka....

Dodaj nowy komentarz Rezerwat

Twoja opinia o filmie:

Repertuar kin na telefonie

Teraz w kinach

Premiery

18 czerwca
11 czerwca
4 czerwca

Zapowiedzi

25 czerwca
2 lipca
9 lipca
» więcej zapowiedzi

Repertuar Kin