kino.krakow.pl
Film

Asterix na Olimpiadzie

Asterix aux jeux olympiques
Reżyseria: Frederic Forestier, Thomas Langmann

Repertuar filmu "Asterix na Olimpiadzie" w Krakowie

Brak repertuaru dla filmu "Asterix na Olimpiadzie" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Asterix na Olimpiadzie
Tytuł oryginalny: Asterix aux jeux olympiques
Produkcja: Francja , 2008
Premiera: 25 stycznia 2008
Dystrybutor filmu: SPI

Reżyseria: Frederic Forestier, Thomas Langmann
Obsada: Clovis Cornillac, Gerard Depardieu, Alain Delon, Benoit Poelvoorde

Cesarstwo Rzymskie za rządów Juliusza Cezara. Do pięknej księżniczki greckiej Iriny śle poematy zakochany bez pamięci Romantix. Pragnie zobaczyć ją jak najszybciej, szalona głowa nawet nie zwraca uwagi na dzielącą ich przepaść – ona księżniczka, on skromny, choć odważny Gall. Ale nie różnice pochodzenia okażą się największą przeszkodą: Brutus – przybrany syn panującego Juliusza Cezara też zakocha się w pięknej Irinie.
A jemu odmówić wprost jest trudno, chociaż typek jest to wredny - nie przepada za własnym ojcem, Cezarem, ciągle wymyśla jakieś fortele, żeby się go pozbyć. Więc jak liczyć można na jego lojalność wobec żony? Na szczęście kochany papa księżniczki, grecki król Irytos, też nie przepada za Brutusem, i aby oszczędzić córce kłopotów małżeńskich, wymyśla sprytny wybieg. Odda rękę córki temu, kto okaże się zwycięzcą w zbliżających się igrzyskach olimpijskich. A nie będzie to łatwe dla nikogo – w olimpiadzie wezmą udział najlepsi sportowcy Cesarstwa Rzymskiego, a niektóre dyscypliny będą wymagać niezwykłej zręczności i odwagi.... Ale czego się nie zrobi dla ukochanej? A czy można odmówić pomocy przyjacielowi? Asterix i Obelix wiedząc jak trudne zadanie stoi przed ich zakochanym przyjacielem Romantixem nie wahają się ani chwili – ruszają w drogę, aby w czasie Olimpiady wesprzeć swego przyjaciela. I mają na zwycięstwo swoje sposoby - nalewki czy mikstury, takie tam......ciii.....Ale Brutus nie jest głupkiem i też nieźle kombinuje.....no i kto tu wygra?


Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 1860 razy. | Oceń film

Wasze opinie

Agatika the bast :) <lol2> 4. lutego 2008, 23:37

beznadziejny nie polecam jest do kitu wcale nie śmieszny wręcz żałosny!!! :( pozdr* Daria**Sebastian**hih

magda 4. lutego 2008, 20:09

faktycznie nudny, wcale się nie śmiałam, ledwie parę razy usmiechnęłam, ale generalnie przyjemny w odbiorze, lekki, łatwy, wesoły, w sam raz dla kobiety w ciąży :)
a finał faktycznie jakby dolepiony z innego filmu, dziwne, "Misja Klepoatra" zmuszała mnie do głośnego śmiechu a tutaj nic z tych rzeczy

Rapsody 2. lutego 2008, 1:58

Film za trudny dla samców bez karku. Proszę pójść na coś innego, np. Piła 9.

Kaktus 29. stycznia 2008, 22:57

Nie wiem co narzekacie dla mnie film spełnił wszystkie oczekiwania - kupa śmiechu, Asterix i Obelix (tylko szkoda że Asterixa gra inny aktor, tamten był genialny) i ogólnie szeroki uśmiech po wyjściu z kina :)

Smar 28. stycznia 2008, 20:42

Nuda, nie wysiedziałem do końca.

Dana 28. stycznia 2008, 14:41

szczerze mówiąc to szału nie ma.. spodziewałam sie ,ze film bedzie duzo lepszy.. Misja Kleopatra.. conajmniej 2 razy smieszniejsza.. Jak dla mnie to o 40minut za dlugi.. efekty fajne mozna sie przejść, ale nic specjalnego..

p@ul!na 28. stycznia 2008, 13:24

film super!troche nudny ale ful wypas śmieszny!zapraszam wszystkich

Yossarian 26. stycznia 2008, 12:56

Film prosi się o porównanie z Misją Kleopatra, gdyż, przynajmniej teoretycznie jego konwencja jest ta sama - użyć tła komiksowego nie tylko do ukazania przygód bohaterów, ale i parodystycznego, humorystycznego pokazania naszej rzeczywistości. Niestety, praktycznie na każdym gruncie, może poza efektami specjalnymi film ustępuje poprzednikowi, pomimo heroicznych wysiłków Poelvoorde (z świetnym dubbingiem Szyca) jako Brutusa. Momentami film jest do bólu nudny, a sceny z Zidanem i bohaterem poprzedniej części Debbouze wydają się dolepione do finału na siłę bo trochę podciągnąć mizerny i nudnawy efekt.Zabawnie na tle ogólnej nudy, poza Brutusem, prezentuje się Juliusz cezar grany przez Alain Delon'a w autoironicznej konwencji. Podsumowując film z kategorii tych które warto obejrzeć jeśli nie grają nic innego w kinie.

CRACOVIA 26. stycznia 2008, 11:57

fajny film polecam wszystkim na zimowa depreche!!!!
mozna sie usmiać, scena finałowa mistrzostwo :D

j 25. stycznia 2008, 15:20

koksik to na siłce a nie w kinku ;)

wEdLOs 23. stycznia 2008, 17:11

WYPAS FILM BEDZIE !!!! NORMALNIE KOKSIK PIERWSZA KLASA.... ogladalem inne filmy tych bohaterow i normalnie ciesze sie ze kolejna czesc wchodzi na ekrany kin :) licze na wiecej edycji bo film jest naprawde extra :) pozdrawiam wEdlOs

Dodaj nowy komentarz Asterix na Olimpiadzie

Twoja opinia o filmie: