|

Wasze hity

  1. Zieja
  2. Tenet
  3. Pociągi pod specjalnym...
  4. Przesłuchanie
  5. M jak Morderca
KEI

Repertuar filmu "Pokłosie" w Krakowie

Brak repertuaru dla filmu "Pokłosie" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Pokłosie

Czas trwania: 102 min.
Produkcja: Polska , 2012
Premiera: 9 listopada 2012
Dystrybutor filmu: Monolith

Reżyseria: Władysław Pasikowski
Obsada: Maciej Stuhr, Ireneusz Czop, Zbigniew Zamachowski

„Pokłosie” chwyta za gardło i na zawsze pozostaje w pamięci.

Władysław Pasikowski, twórca kultowych „Psów”, powraca w świetnej formie.

Nagroda Dziennikarzy na 37. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

Zwyczajna wieś.
Zwykli ludzie.
Mroczna tajemnica.

Franciszek Kalina (Ireneusz Czop) po latach emigracji przyjeżdża do Polski, zaalarmowany wiadomością, że jego młodszy brat (Maciej Stuhr) popadł w konflikt z mieszkańcami swojej wsi. Po przyjeździe odkrywa, że przyczyną jest mroczna tajemnica sprzed lat. Skłóceni od lat bracia próbują dojść prawdy. Prowadzone przez nich śledztwo zaostrza konflikt, który przeradza się w otwartą agresję. Ujawniona tajemnica odciśnie tragiczne piętno na życiu braci i ich sąsiadów.

Film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami.

„Być Polakiem to być człowiekiem odważnym. Być Polakiem to być człowiekiem, który jest dumny ze swej przeszłości, i nie ucieka przed najtrudniejszymi nawet kartami historii”.

„Pasikowski jest mistrzem thrillera i z całą mocą udowadnia to w „Pokłosiu”.



Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 781 razy. | Oceń film

Trailer filmu: Pokłosie

Wasze opinie

KK 21. listopada 2012, 13:48

Film, który warto obejrzeć, choć do arcydzieła mu trochę brakuje.
Temat ważny i z tego względu film też jest istotny - Pasikowski niby odżegnuje się od historii z Jedwabnego, ale temat pojawia się i w fabule, i w zdjęciach (przebitka z płonącą stodołą), więc powiązania są bardzo oczywiste. Dla tych, którzy nie znają książek Grossa (są jeszcze tacy? po Złotych żniwach i dyskusji o tym opracowaniu chyba trudno w to uwierzyć) historia może być szokująca.
Ale mimo ważkiego tematu film moim zdaniem arcydziełem nie jest - trochę niespójności, raczej niezamierzonego humoru i jak dla mnie nazbyt teatralna gra Stuhra.
Choć i tak muszę przyznać, że największe wrażenie robi na mnie nagonka na tych, którzy raczyli pokazać ten uwierający kawałek historii Polski. Prawdziwi Polacy, czy jesteście pewni, że w czasie II wojny każdy partyzant umierał z napisem Polska na czole? Że każdy, wstępując w szeregi AK, budził się i zasypiał z wizją Polski przed oczami?
Jesteśmy tylko ludźmi, 60 lat temu to także byli tylko ludzie...

WN 21. listopada 2012, 12:50

Najlepszy film Pasikowskiego

conger 21. listopada 2012, 12:20

Film genialny!!! aktorzy i reżyser na medal! tak dobrego filmu nie widziałem od X lat.Film nie jast anty polski. TO JEST FILM O POLAKACH. Tak właśnie wyglądają sąsiedzi w mojej miejscowości i wielu w których miałem przyjemność być. TYM Z WIELKICH MIAST CIĘŻKO TO ZROZUMIEĆ.

Swall 20. listopada 2012, 23:28

Film jest moim zdaniem bardzo dobry. Znacznie lepszy niż Obława, która jest za bardzo "festiwalowa" cytując Pasikowskiego. Momentami sztuczne było tylko zachowanie drugiego bohatera
Rozumiem, że wielu osobom nie podoba się, to co widać na ekranie. Ale taka właśnie jest Polska. Szczególnie ta we wsiach i małych miasteczkach. Tacy jesteśmy. W końcu praktycznie wszyscy pochodzimy ze wsi.

Lukasz 19. listopada 2012, 22:38

Bardzo dziękuję za ten film! Ja go odczytałem jako bardzo PRO polski. A w zasadzie "proludzki", bo gdyby abstrahować od narodowości wymienionych w filmie to widać byłoby samo sedno tego filmu. A to, że mamy tam czynnik polski i żydowski wywołuje niepotrzebne emocje... Świetna robota!

AT 18. listopada 2012, 13:09

Jacy polacy taki film co doskonale widać po większości komentujących. Dla nich OJCZYZNA, PATRIOTA, HONOR to g.... tak jak dla donalda i reszty.

Kri 18. listopada 2012, 11:22

W filmie kuleje scenariusz. I generalnie pod względem artystycznym można mu wiele zarzucić (niestety, Pasikowski tak długo milczał jako reżyser, że wiele juz zapomniał z rezyserskeigo rzemiosła...). Ale akurat w tym przypadku to wtórne. Najważniejsze jest to, ze film Pasikowskiego stanowi kolejny mocny głos w sprawie rzeczywistości historycznej, a nie tylko "narodowych wyobrażeń" na jej temat. Pisanie, że to film antypolski to absurd.. Nie tylko dlatego, że takim filmem po prostu nie jest (dwójka głównych pozytywnych bohaterów to nie są Polacy?), ale przede wszystkim dlatego, że i tak zaledwie dotyka problemu, który - ak mu się lepiej i bez nacjonalistycznych emocji przyjrzec - to naprawdę włosy na głowie staja... Bo niestety, prawda historycvzna jest taka, jak o niej powiedziała wnuczka jednego z mieszkańców Jedwabnego podczas wojny: "Jedwabne było w co którejs polskiej wsi". A w miasteczkach i miastach - też. A oprócz tego, rzecz jasna, było mnóstwo szlachetnych czynów ze strony Polaków i nikt tego nie podważa. A o "małości narodu" raczej nie świadczy to, że ten naród nie miał w swojej historii "czarnych kart" (bo każdy naród je ma), tylko że sieę do nich przynaje i potrafi o nich mówić. Ciekawe, czy po Holland i Pasikowskim ktoś zdobędzie się na kolejny "głos w sprawie"...

tpk 15. listopada 2012, 23:17

Film generalnie dobry a miejscami bardzo dobry... Życiowa rola Macka Sthura... Kilku aktorów zagrało znakomicie kilku słabiej... Kilka scen na pradę poruszajacych...

Tomek 15. listopada 2012, 23:16

Znakomity film poruszający trudną tematyce. Polecam

Maaar 15. listopada 2012, 19:35

Wróciłem przed chwilą z kina. Hmm można film obejżeć. Ale to nie jest dobry film, średni co najwyżej. Fakt że wczesniej czytałem o nim że niby "antypolski" albo że "rewelacyjny". Ani to ani to. Wiele scen nieprzemyślanych, nielogicznych. Chłop który skupuje tablice w okolicy i sadzi je w polu, to niby jeden głownych motywow wręcz motyw wprowadzający i przewodni po filmie, nielogiczny, w żadnym stopniu nie tłumaczy postawy "wstrząsu" i postawy Sztura. Sam dla siebie sowjego hobby zbudował cmenarzyk żydowski? Mętnie tłumaczy, niewiarygodnie. Dlaczego nie powiadomił kogokolwiek z władz nie mówiąc o muzeach (w tym żydowskich na ziemiach polskich). Jego brat 2 krotnie gubi bagaż z ciuchami, to jakaś metafora? czy raczej niechlujstwo ekipy i scenariusza.
Pierwszy raz gubi/kradna mu w lesie, drugi raz gubi (po tym jak już sobie kupił nowe ciuchy) w kanjpie gdzie pobito Stura. Trzeci raz gubi uciekając traktorem, to juz zupełna porażka filmowaców, bo samochód jaki go sledził uciekł wieć mógł spokojnie ztarzymać, czy zawrócić traktor i zabrac torbę z rzeczami. I duzo dużo innych dziwnych sceb, słabych po prostu.
Aha Stur wcale nie jest antypolski w tym filmie, te halo w internecie na ten temat to nie tylko przesada tylko zwyczajna bzdura. Stur a raczej postać jaką odgrywa jest zupelnie niespójna niewiarygodna.

Anita 15. listopada 2012, 15:18

dobry, mocny film. Polecam

Marta i Andrzej 15. listopada 2012, 9:13

DNO DNO DNO. aktorzy, ekipa filmu, reżyser to ANTYPOLACY, Jak można było wyprodukować taki antypolski film z naszych podatków ! Brak słów, by wyrazić nasze oburzenie.

cop 14. listopada 2012, 0:11

Szacunek świetny film polecam

karo 13. listopada 2012, 21:01

Momentami trzyma w napięciu. Momentami komiczny. Taka plecionka z mordem Żydów w tle jest ciężka w odbiorze. Taki typowy polski miszmasz. Nie polecam.

filmuś 13. listopada 2012, 17:19

jerry, nie no ludzie to zalosne, ja proponuje zeby pasikowski nakręcił film po prostu na temat inny w którym pokaże inna narodowość i mentalność innej narodowości niż polacy, przecież też się da, co to prawda jest tylko o złych polakach, a innych złych nie ma, co za obłuda jak zwykle w stronę polaków, dzięki pasikowskiemu poznaliśmy nawet nie spisane jeszcze w tomiszczach mentalność, pokażmy inną mentalność, co nie da się tylko polaków pokazujmy, pokazmy historie, innej narodowości to zobaczymy

A. 12. listopada 2012, 19:33

bardzo dobry film. W żadnym razie antypolski, my tacy jesteśmy. Ten film jest o nas, o naszym elektoracie, o ludziach z sąsiedztwa. Trudno spojrzeć prawdzie w oczy, ale niestety Polakom bardzo daleko do ideału i ten film świetnie to pokazuje:)

lumix 12. listopada 2012, 17:03

GENIALNY film! I bardzo mocny. Z pewnością zaboli wielu wolaków. Co zresztą już można zaobserwować. Prawda nas zawsze w oczy kole.

Jerry 11. listopada 2012, 15:27

Najlepszy polski film od kilkunastu lat. Pasikowski w szczytowej formie.
Ktoś może zarzucić, że autorzy posługują się kliszami, uproszczeniami, nawiązaniami do filmów lat '60 i '70. I co z tego. Powstało dzieło kompletne, zrozumiałe nie tylko na naszym polskim podwórku. Takie fimy powinna oglądać młodzież, zamiast grupowo szturmować bogoojczyźniane kicze.
Co ważne - ten film mówi więcej o polskiej mentalności, niż całe tomiszcza socjologicznych analiz. Kiedy ukazują się napisy końcowe, niepokój na długo pozostaje w głowie widza.
Pasikowski pokazał to, co najgorsze w Polakach. Ale pokazał też, że czasami ta dobrastrona potrafi zwyciężyć.
Polecam!

Aga 10. listopada 2012, 23:38

abstrahując od kwestii jakimi prawdziwymi wydarzeniami film był inspirowany i czy jest antypolski czy też nie to film oglądało się naprawdę dobrze, akcja rozwija się jak w thrillerze, z każdą minutą atmosfera się zagęszcza, aż w końcu ma swój finał, choć scena na drzwiach jest zbyt przerysowana. mi się podobał, może dlatego ,że dopuszczam myśl ,że wśród Polaków są też bandyci i mordercy a nie tylko bohaterzy narodowi...

RJ1970 10. listopada 2012, 23:13

Według mnie najlepszy film Pasikowskiego i bardzo dobra muzyką. Film porusza, co najlepiej ilustruje cisza po zakończeniu seansu. Bałem się iż może to być ideologiczna produkcja ale według mnie tak nie jest.

Dodaj nowy komentarz Pokłosie

Twoja opinia o filmie:

Repertuar kin na telefonie

Teraz w kinach

Premiery

18 września
11 września
4 września

Zapowiedzi

25 września
30 września
2 października
4 października
9 października
» więcej zapowiedzi

Repertuar Kin